Wybierając nazwę dla swojej marki zakładasz, że marka ma się szybko kojarzyć konsumentom z produktami i usługami, ma być prosta do zapamiętania i ma być łatwa do wyszukania. Często bierze się pod uwagę również to w jaki sposób konsumenci szukają produktów i usług. Po prostu: co wpisują w wyszukiwarkę Google? Ta analiza może prowadzić do wyboru marki opisowej. Przykładem są chociażby nazwy magazynów: mój piękny Ogród, Haft Gobelinowy czy Auto Świat. Wprowadzasz markę na rynek, a potem okazuje się, że nie można jej chronić jako znak towarowy, bo jest opisowa. Czy na pewno?
Czas czytania: 5 min





