Błąd w ochronie marki nie polega na braku rejestracji znaku towarowego. To przekonanie, że sama rejestracja wystarczy. Wiele firm ma prosty schemat: złożyć wniosek, zarejestrować znak, otrzymać certyfikat i odłożyć go na półkę do segregatora, ewentualnie powiesić na ścianie. To fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Rejestracja jest bardzo ważna, ale skuteczna ochrona marki to cały ekosystem, który wymaga szerszego, uporządkowanego podejścia – uwzględniającego zarówno aspekty prawne, jak i realia biznesowe. Oczywiście inaczej będzie wyglądała strategia ochrony marki w początkującym start-upie, inaczej w dobrze prosperującym MŚP, a jeszcze inaczej w grupie kapitałowej mającej szerokie portfolio. Jednak niezależnie od skali działalności – każda musi odpowiadać na 3 kluczowe pytania.










