Ile trwa rejestracja znaku towarowego? Jak długo obowiązuje ochrona znaku towarowego? Jak można przedłużyć tę ochronę? Czy mogę zrezygnować ze swojego znaku towarowego? Niezależnie od skali bisnesu są to pytania, które pojawiają się regularnie. Wbrew pozorom nie dotyczą one wyłącznie formalności. Dotykają tematu zarządzania znakiem towarowym w czasie.
Rejestracja znaku towarowego – ile to naprawdę trwa?
Zarówno znak polski, jak i unijny w sprzyjających okolcznościach zarejestrujemy nawet w niecałe sześć miesięcy. „Sprzyjające okoliczności” to po prostu brak problemów po drodze.
Proces rejestracji znaku towarowego składa się z kilku etapów, z których każdy niesie potencjalne ryzyko opóźnień:
- formalna weryfikacja zgłoszenia;
- sprawdzenie wykazu towarów i usług;
- publikacja znaku i trzymiesięczny okres sprzeciwowy;
- wydanie decyzji o ochronie (jeśli nie wpłynie żaden sprzeciw).
Jeśli po drodze pojawi się błąd albo do sprawy wpłynie sprzeciw, postępowanie może znacząco się wydłużyć – nawet do kilkunastu miesięcy. To nie jest wyjątek, ale realny scenariusz, z którym trzeba się liczyć.
Co jednak istotne, w więksości jutysdykcji ochrona znaku działa wstecz. Jeśli zostanie zarejestrowany to jest ważny od daty zgłoszenia, a nie od momentu wydania decyzji.
10 lat ochrony znaku towarowego – co to faktycznie oznacza?
Po uzyskaniu rejestracji znak towarowy obowiązuje, co do zasady, 10 lat od daty zgłoszenia. W niewielu państwach ochrona liczona jest od daty wydania decyzji.
W przypadku znaku polskiego ochrona nie zaczyna działać od razu po decyzji urzędu. Konieczne jest uiszczenie opłaty za pierwszy okres ochronny. Brak zlecenia przelewu oznacza brak realnej ochrony, pomimo pozytywnej decyzji urzędu.
Z kolei w przypadku znaku unijnego opłata za pierwszy okres ochrony jest zawarta na etapie zgłoszenia. Ta różnica proceduralna jest istotna, bo wpływa na sposób zarządzania portfelem praw w czasie.
Przedłużenie ochrony znaku towarowego – formalnie proste, ale organizacyjnie krytyczne
Znak towarowy można przedłużac w nieskończoność – każdorazowo na kolejne 10 lat. Formalnie jest to jedna z prostrzych czynności. Wystarczy opłata wniesiona w odpowiednim terminie. Problemem przy przedłużeniu znaku nie jest więc procedura. Problem przeważnie pojawia się wtedy, kiedy organizacja nie kontroluje terminów.
Urzędy raczej nie przypominają o zbliżającym się końcu ochrony. Jeśli termin zostanie przeoczony to prawo wygasa. Owszem, istnieje jeszcze półroczny okres „ratunkowy”, ale wiąże się on z dodatkowymi kosztami i presją czasu. Dlatego moim zdaniem koniec ochrony znaku to moment, w którym brak uporządkowanego portfolio i procesu zarządzania znakami towarowymi przestaje być niedogodnością, a zaczyna być realnym ryzykiem.
Rezygnacja z ochrony znaku towarowego – decyzja, która ma swoje konsekwencje
Z ochrony znaku towarowego można zrezygnować, nawet częściowo. Wystarczy nie przedłyżyć ochrony, albo złożyć oświadczenie o zrzeczeniu się prawa.
Ta również dość prosta formalna procedura ma nieodwracalne skutki z perspektywy biznesowej. Po rezygnacji nie można odzyskać tego samego prawa. Ponowne zgłoszenie oznacza nową, poźniejszą datę ochrony i nową ocenę ryzyk. Dlatego decyzja o rezygnacji z ochrony marki powinna wynikać z przemyślanej strategii, a nie z braku kontroli nad teminami.
Zarządzanie znakami towarowymi jako element praktyki biznesowej
Cykl życia znaku towarowego wymusza stałe zarządzanie prawami, nawet jeśli sama marka nie zmienia się istotnie. Kluczowe są przy tym daty:
- wygaśnięcia znaku towarowego – czyli 10 lat po dacie zgłoszenia (i końcu kolejnych okresów ochronnych) – to w tej dacie trzeba opłacić znak na kolejny okres ochrony.
- rejestracji znaku towarowego – w przypadku znaku polskiego – to w ciągu 3 miesięcy od odebrania decyzji trzeba opłacić znak za pierwszy okres ochronny.
Ich niedopilnowanie nie prowadzi do problemu formalnego, ale do utraty prawa. Prawa, które niejednokrotnie stanowi istotną wartość marki. Dlatego tak istotne jest odpowiednie zarządzanie znakami towarowymi.
Przy niewielkiej liczbie znaków wystarczające może być ich proste zestawienie na przykład w formie tabeli. Przy większych portfelach konieczne stają się systemy i procedury, które pozwalają podejmować odpowiednie decyzje w organizacji zamiast reagować na przegapione terminy.
Znak towarowy nie kończy się na rejestracji
Rejestracja znaku towarowego jest jednym z etapów jego cyklu życia, a nie finałem. Ochrona marki trwa tak długo, jak długo będzie przedłużana. A przedłużenie znaku to nie tylko pilnowanie terminów, ale również sprawdzenie czy marka dalej potrzebuje pełnego zakresu ochrony.
Rezygnacja lub przedłużenie ochrony powinny być efektem świadomego zarządzania marką, a nie przypadku lub braku decyzji.
Zdjęcie: Moritz Kindler z Unsplash


